Top 5 lokalizacji na „Second Home” w 2026 roku. Gdzie kupić dom wakacyjny, który na siebie zarabia?
Koncepcja „Second Home”, czyli drugiego domu, ewoluowała w ostatnich latach w błyskawicznym tempie. W roku 2026 nie jest to już tylko fanaberia dla najbogatszych, ale przemyślana strategia dywersyfikacji majątku i stylu życia dla coraz szerszej grupy Polaków. Praca zdalna i hybrydowa stała się standardem, co pozwala nam spędzać nie dwa tygodnie, ale dwa lub trzy miesiące w roku pod palmami, czerpiąc z życia pełnymi garściami.
Jednak marzenie o kawie na własnym tarasie z widokiem na morze musi iść w parze z ekonomią. Idealny „Second Home” to taki, który pod naszą nieobecność nie generuje kosztów, a zarabia na swoje utrzymanie, a nawet przynosi zysk. Jako specjaliści w Sea and Homes, analizujemy setki ofert pod kątem tego unikalnego połączenia: „lifestyle + ROI” (zwrot z inwestycji). Gdzie zatem warto skierować swój wzrok w 2026 roku? Hiszpania, Włochy, a może powracająca do łask Grecja?
Złota zasada logistyki: Nie kupuj tam, gdzie nie doleci turysta
Zanim przejdziemy do rankingu krajów, musimy poruszyć kwestię, która często umyka kupującym pod wpływem emocji. Z naszego doświadczenia wynika, że najczęstszym błędem przy zakupie domu wakacyjnego jest wybór lokalizacji „zbyt romantycznej”.

Często klienci zakochują się w urokliwym, kamiennym domu w małej wiosce w głębi lądu (np. w Toskanii czy na greckiej wyspie), z dala od cywilizacji. Cena jest atrakcyjna, widoki zapierają dech. Problemy zaczynają się, gdy chcemy taki dom wynająć.
W 2026 roku turysta jest wygodny. Szuka apartamentów na sprzedaż, które są blisko lotniska (maksymalnie godzina drogi) i mają dostęp do usług. Co więcej, w odległych lokalizacjach ekstremalnie trudno jest znaleźć profesjonalną firmę sprzątającą czy kogoś do przekazania kluczy (tzw. check-in/check-out). Jeśli serwis sprzątający musi dojechać do Twojego domu 40 km, koszty obsługi zjedzą Twój zysk. Dlatego nasza pierwsza rada: lokalizacja musi być dostępna logistycznie.
1. Hiszpania (Costa del Sol i Costa Blanca) – Król całorocznego sezonu
Nie jest zaskoczeniem, że nieruchomości w Hiszpanii otwierają ten ranking. To rynek najbezpieczniejszy, najbardziej płynny i najlepiej skomunikowany z Polską. W 2026 roku siatka połączeń lotniczych do Malagi, Alicante czy Walencji jest gęsta jak nigdy dotąd.
Dlaczego Hiszpania wygrywa?
Kluczem jest długość sezonu. Na Costa del Sol, dzięki infrastrukturze golfowej (ponad 70 pól golfowych) i łagodnemu klimatowi, domy nad morzem na sprzedaż zarabiają nie tylko w lipcu i sierpniu, ale także zimą, obsługując zamożnych golfistów z Północy Europy.
- Costa Blanca: Idealna na budżetowy „Second Home”. Ceny są przystępne, a koszty życia niskie.
- Wyspy Kanaryjskie: To jedyne miejsce w UE z gwarancją pogody w styczniu, co czyni je „maszynką do zarabiania” przez 12 miesięcy w roku.
Szukając ofert nieruchomości, warto celować w nowoczesne apartamenty w kompleksach z basenem – to one najszybciej znajdują najemców na portalach typu Booking czy Airbnb.
2. Chorwacja – Perła Adriatyku dostępna samochodem
Dla wielu Polaków nieruchomości w Chorwacji to sentymentalny i praktyczny wybór numer jeden. Możliwość dojazdu własnym samochodem (co jest kluczowe dla rodzin z psami czy dużą ilością bagażu) to ogromny atut, który w 2026 roku, przy wysokich cenach biletów lotniczych w szczycie sezonu, zyskuje na znaczeniu.
Dalmacja i Istria – zyski vs sezonowość
Chorwacja oferuje jedne z najpiękniejszych linii brzegowych na świecie. Ceny za wynajem dobowy luksusowej willi z basenem w okolicach Zadaru czy Splitu w szczycie sezonu potrafią przewyższać stawki hiszpańskie.
Trzeba jednak pamiętać o pułapce sezonowości. W przeciwieństwie do Hiszpanii, chorwackie kurorty zimą zamierają. Twój „Second Home” będzie zarabiał intensywnie od maja do września, ale przez resztę roku będzie służył głównie Tobie jako baza wypadowa. Jeśli akceptujesz ten model, Chorwacja jest doskonałym wyborem, zwłaszcza po wejściu do strefy Euro i Schengen, co uprościło wszelkie formalności.
3. Grecja – Powrót na salony i „nieodkryte” wyspy
Grecja przeżywa w ostatnich latach renesans inwestycyjny. Nieruchomości w Grecji są wciąż relatywnie tańsze niż w Hiszpanii, a potencjał wzrostu wartości (aprecjacji) jest wyższy.
Kreta i Peloponez – gdzie kupić?
W 2026 roku rekomendujemy skupienie się na lokalizacjach z lotniskami międzynarodowymi. Kreta to „pewniak” – wyspa żyje niemal cały rok, ma uniwersytety i bogatą infrastrukturę.
Kupując domy na sprzedaż w Grecji, zyskujesz niesamowity styl życia (jedzenie, brak pośpiechu) i lojalnych turystów, którzy wracają na te same wyspy latami. Warto jednak uważać na starsze budownictwo – greckie domy często wymagają modernizacji instalacji, co może być wyzwaniem logistycznym.
4. Włochy – Prestiż, historia i „Dolce Vita”
Dla miłośników sztuki, kuchni i historii, nieruchomości we Włoszech są spełnieniem marzeń. Włochy to marka sama w sobie. Posiadanie apartamentu w Toskanii czy domu na Sycylii to symbol statusu.
Czy na włoskim domu da się zarobić?
Tak, ale rynek jest specyficzny. Włochy to nie tylko plaża, to turystyka kulturowa. Mieszkanie w historycznym centrum miasta lub agroturystyka w winnicy mogą przynosić dochody przez dużą część roku.
Należy jednak pamiętać o biurokracji i kosztach remontów. Włoskie prawo budowlane jest restrykcyjne, a „okazje za 1 euro” to często studnie bez dna. Bezpieczniejszą opcją inwestycyjną są nowe apartamenty w kurortach lub gotowe, odrestaurowane domy, gdzie stan techniczny nie budzi wątpliwości.
5. Cypr – Brytyjski porządek i 340 dni słońca
Zamykamy stawkę krajem, który łączy zalety wszystkich powyższych. Nieruchomości na Cyprze to gwarancja pogody niemal przez cały rok (sezon kąpielowy trwa do listopada!).
Dlaczego Cypr w 2026 roku?
Dla inwestora szukającego mieszkania na sprzedaż nad morzem, Cypr oferuje system prawny oparty na prawie brytyjskim (jasność transakcji), powszechną znajomość języka angielskiego i bardzo korzystne podatki. Paphos i Limassol to miasta tętniące życiem przez 12 miesięcy. To idealna lokalizacja na „Second Home”, jeśli planujesz spędzać tam np. polską zimę, pracując zdalnie, a latem wynajmować apartament turystom za bardzo wysokie stawki.
Porównanie rynków: Gdzie kupić dom wakacyjny?
| Kraj | Długość sezonu | Dostępność z PL | Ceny nieruchomości | Trudność zarządzania |
| Hiszpania | 10-12 miesięcy | Bardzo wysoka (loty) | Średnie/Wysokie | Niska (dużo firm) |
| Chorwacja | 5-6 miesięcy | Wysoka (auto/loty) | Średnie/Wysokie | Niska |
| Grecja | 6-7 miesięcy | Średnia (zależna od wyspy) | Niskie/Średnie | Średnia |
| Włochy | 6-9 miesięcy | Wysoka | Zróżnicowana | Średnia (biurokracja) |
| Cypr | 9-10 miesięcy | Średnia (dłuższy lot) | Średnie | Niska |

Jak zarządzać „Drugim Domem” na odległość?
Kluczem do sukcesu pasywnego dochodu w 2026 roku jest automatyzacja i delegowanie. Nie musisz osobiście witać gości.
W popularnych regionach turystycznych działają wyspecjalizowane agencje zarządzające (Property Management). Za prowizję (zazwyczaj 20-30% przychodu z najmu) zajmują się wszystkim:
- Marketingiem (zdjęcia, wystawienie na portale).
- Obsługą gości i sprzątaniem.
- Drobnymi naprawami.
W Sea and Homes pomagamy nie tylko w zakupie, ale też rekomendujemy sprawdzone firmy zarządzające na miejscu. Dzięki temu Twój dom nad morzem sprzedaż (a raczej zakup) staje się inwestycją bezobsługową.
Podsumowanie: Twoja strategia na 2026 rok
Wybór lokalizacji na „Second Home” powinien być wypadkową Twoich preferencji wakacyjnych i chłodnej kalkulacji.
- Jeśli kochasz jazdę samochodem i Adriatyk – wybierz Chorwację.
- Jeśli szukasz bezpieczeństwa, golfa i lotów zimą – postaw na Hiszpanię.
- Jeśli chcesz połączyć zysk z historią i jedzeniem – rozważ Włochy lub Grecję.
Pamiętaj, że inwestycje w nieruchomości zagraniczne to maraton, a nie sprint. Warto wybrać miejsce, do którego sam chętnie będziesz wracać, bo to właśnie Twoja obecność i dbałość o detale często decydują o sukcesie najmu.
Jeśli wciąż zastanawiasz się, który kraj będzie najlepszy dla Twojego stylu życia i portfela, skontaktuj się z nami. Pomożemy Ci znaleźć Twój idealny drugi dom.
FAQ (Najczęściej zadawane pytania)
Czy muszę zakładać firmę, żeby wynajmować dom wakacyjny?
W większości krajów UE (Hiszpania, Włochy, Chorwacja) przy wynajmie jednej nieruchomości nie jest to konieczne. Wystarczy rejestracja obiektu w urzędzie turystycznym (uzyskanie numeru licencji) i odprowadzanie podatku dochodowego jako osoba fizyczna. Przepisy jednak ewoluują, dlatego zawsze weryfikujemy to na bieżąco.
Ile realnie mogę zarobić na wynajmie?
Średnia stopa zwrotu (ROI) dla apartamentów wakacyjnych w Hiszpanii czy Grecji waha się w granicach 4-7% w skali roku netto (już po odliczeniu kosztów). W topowych lokalizacjach i przy świetnym zarządzaniu można osiągnąć wyższe wyniki, ale obietnice „gwarantowanych 15%” należy traktować z dużą ostrożnością.
Czy kupując dom w Chorwacji, mogę płacić w złotówkach?
Transakcje na rynkach zagranicznych odbywają się w walucie lokalnej (Euro). Istnieją jednak firmy walutowe (kantory internetowe), które pozwalają na wymianę i transfer dużych kwot po kursach znacznie lepszych niż bankowe.
Jak często muszę doglądać nieruchomości?
Jeśli zatrudnisz profesjonalną agencję, Twoja fizyczna obecność nie jest wymagana. Możesz zarządzać kalendarzem rezerwacji przez aplikację w telefonie z dowolnego miejsca na świecie. Wielu właścicieli odwiedza swój „Second Home” 2-3 razy w roku, łącząc wypoczynek z kontrolą stanu technicznego.









